Wstępniak.

Witaj, ten kawałek Internetu miał być kolejnym nudnym internetowym dziennikiem z przemyśleniami. Od 10 grudnia dzieje się tu jednak coś ciekawszego. Tłumaczę na łamach tej strony książkę "Samodyscyplina w 10 dni" autorstwa Theodore`a Bryant`a. Mam nadzieję, że lektura tej książki pomoże mi przejąć kontrolę nad moim czasem i życiem. Być może jej tłumaczenie pomoże i Tobie. Jesteś więźniem komputera i Internetu? Nie znosisz swojego lenistwa? Zostawiasz wszystko na ostatnią chwilę? ta strona jest z pewnością dla Ciebie. Użyj archiwum postów, aby zacząć czytać od pierwszego wpisu oznaczonego [1].

piątek, 5 września 2008

Wpis drugi - niedługi


Wpis drugi będzie niedługi.

         A dlaczego to? Bo mam dużo ciekawej pracy i aż nie mogę się od niej oderwać. W międzyczasie kupiłem coś na allegro. Postanowiłem pertraktować cenę mimo iż i tak była ona niska. Czytałem kiedyś artykuł o negocjacjach. Żelazną zasadą numer jeden było, żeby zawsze negocjować cenę jeśli to tylko możliwe. I muszę przyznać, że lektura artykuły przyniosła mi oszczędność w portfelu. Otóż kiedy tylko przychodzi do rozmów na temat kosztów pamiętam o tym i nawet jak cena jest już dostatecznie dobra to zawsze próbuję przechylić szalę o te parę procent. To zaskakujące jak ludziom ciężko przychodzi bycie asertywnym. Jeśli usłyszałbym dziś odmowę i tak zgodziłbym się na cenę sprzedającego.. Zawsze warto się targować!

Brak komentarzy: